Wczytuję dane...

Kuchnia królów

Model:  30669243
średnia: 0.0  ocen: 0
Ten produkt nie ma jeszcze ocen
Produkt dostępny!
12 szt.
34,41 PLN

Co to znaczy „jadać w królewskim stylu”? Czy dworska uczta zawsze musi oznaczać blichtr, przepych i wykwintne dania przyrządzone z najbardziej niedostępnych i najkosztowniejszych produktów? A może królowie, cesarze i papieże skrycie lubowali się w prostych daniach, którymi jednak nie wypadało im się zajadać, by nie narażać się na pośmiewisko? Oto książka, która rzuca nowe światło na historię – przez kuchenne okno.

Potężny władca, który sam o sobie mawiał, że dla ludzi Wschodu jest „Prawodawcą”, dla ludzi Zachodu – „Wspaniałym”, a w pałacowych kuchniach zatrudniał pół tysiąca osób, na „rozmowie rekrutacyjnej” wymagał od kandydata na kucharza tylko jednego – prezentacji swojej metody… gotowania ryżu. Młodziutka, śliczna cesarzowa katowała się drakońskimi dietami i głodówkami, pijąc ohydny sok mięsny z przyprawami, by zachować zgrabną sylwetkę.
Przywódca jednego z największych światowych mocarstw siadał kilka razy w tygodniu do ohydnych tostów z podrobami i nudnych jaj w pomidorach, a gosposia z piekła rodem reglamentowała mu kawę.

Władczyni imperium rozciągającego się od Indii aż po Amerykę wolała wstawać zza stołu wcześniej, przerażona tym, że mogłaby skończyć jak ojciec – otyła i schorowana.
Polski król, który naród z kuflów, szklenic, beczek złupił, wzbudził powszechne oburzenie, bo nie dość że preferował lekką, niezbyt „pieprzną i szafranną” kuchnię, to jeszcze – o zgrozo! – odmawiał kielicha.
Niestroniący od zmysłowych rozkoszy papież miał sześciu kucharzy do dyspozycji, i choć wiernym pozwalał folgować grzechowi obżarstwa, zdejmując z indeksu kolejne produkty, sam zadowalał się nawet zwykłą smażoną rybą.
Obdarzony niezwykłym geniuszem autor najsłynniejszego przedstawienia Ostatniej Wieczerzy na półmiskach przed Chrystusem i Apostołami uwiecznił wykwintne danie godne książęcego stołu – choć niejeden książę spożywanie go przypłacił zdrowiem lub życiem.
Wyobraź sobie pszenną bułkę i zwykłe piwo jako posiłek na królewskim stole – i to wcale nie w poście. Spróbuj policzyć, ile dań serwowano na co dzień sułtańskim nałożnicom, papieskim metresom, żonom i córkom renesansowych książąt. Zastanów się, jak wiele wyrzeczeń musiały ponieść władczynie, które – mając do dyspozycji sztab kucharzy i podstawiane im pod nos pyszności – pragnęły zachować zgrabną sylwetkę i dobre zdrowie. Poznaj „jedyny nektar, którego picie nie odbija się na kobiecej urodzie” i dowiedz się, dlaczego Włosi lubili słodzić, a Polacy – doprawiać pieprzem.
Czy będziesz na tyle odważny, żeby wziąć udział w uczcie godnej cesarza, na której podadzą ci wieprzowe sutki, ryje i jądra? Czy twój żołądek (i głowa) przetrwają w starciu z sarmacką gościnnością? A może spróbujesz znaleźć coś dla siebie w barwnej kuchni Orientu lub renesansu, w „kryzysowym menu” amerykańskiego prezydenta lub w bogatej ofercie deserów rodem z Wersalu – i zaskoczysz bliskich osobiście przyrządzonym daniem przy okazji najbliższego spotkania?Jeśli fascynuje cię kuchnia dawnych wieków, ciekawi to, co jadali wielcy ludzie i w jaki sposób kultura jedzenia kształtowała obyczaje danej epoki – zapraszam cię w podróż po historii widzianej od kuchni. Obiecuję, że będzie to podróż barwna, intrygująca – i ze smakiem!

Autor: Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
Data premiery: 2020-06-05
Strony: 384
Rodzaj: Książki
Okładka: Twarda
Format: 241x165x43
Darmowa dostawa dla zamówień powyżej 199 PLN

Darmowa dostawa
dla zamówień powyżej 199 PLN

Wsparcie klientów odpowiemy na wszelkie pytania

Wsparcie klientów
odpowiemy na wszelkie pytania

Gwarancja jakości Zaufało nam wielu klientów

Gwarancja jakości
Zaufało nam wielu klientów

Bezpieczne płatności online

Bezpieczne płatności
online