Wczytuję dane...

Tak wyszło

Model:  30906952
średnia: 0.0  ocen: 0
Ten produkt nie ma jeszcze ocen
Produkt dostępny!
55 szt.
39,88 PLN
Torturowany w więzieniu Leone Ginzburg tuż przed śmiercią pisał do swojej żony Natalii: „Pisz i bądź użyteczna dla innych. Dzięki własnej twórczości uwolnisz się od cierpienia, które w sobie nosisz”. To właśnie jemu Ginzburg zadedykowała napisaną w 1947 roku powieść „Tak wyszło” – mistrzowskie studium nieszczęśliwego, wzajemnie się zadręczającego małżeństwa, którą to książkę paradoksalnie otworzyła symboliczną sceną mordu.
Co doprowadziło bezimienną bohaterkę do targnięcia się na życie jej męża Alberta – człowieka, który nudził się wszystkim, „miał kalafior zamiast tyłka”, bez skrępowania sypiał z inną i nigdy nie rozmawiał z żoną o tym, co myśli? A może należałoby zapytać: co sprawiło, że młoda kobieta poślubiła mężczyznę, który napawał ją wstrętem?
Ginzburg operuje w tej powieści dojrzałym, krystalicznym stylem, który jest tak przezroczysty, że wydawać by się mogło, że nas nie dotyka. A jednak… załazi za skórę, każe się identyfikować z postaciami, sprawia, że ich dylematy nie dają nam spokoju.
„Tak wyszło” to skondensowany namysł nad ceną, jaką płacimy za bierność, samooszukiwanie się i darzenie uczuciem idei, a nie żywych ludzi.Inspirująca i oczyszczająca lektura w dobie poppsychologii i wszędobylskich pseudomentalizacji.

Ginzburg pisze jasno i precyzyjnie, a beznamiętny, zdyscyplinowany styl tej prozy jest osobliwie sprzeczny z nadrzędnym uczuciem utworu, czyli wściekłością, która początkowo tli się, aż w pewnym momencie gwałtownie wybucha. „Tak wyszło” to zwarte i metodyczne studium gniewu i zemsty. Eleganckie i zaskakujące.

Becca Rothfeld, „The Washington Post”


Ginzburg nigdy nie podnosi głosu, nigdy nie szuka efektowności, nigdy nie ocenia swoich postaci. Choć jej język posiada rytm i giętkość poezji, pozostaje oszczędny i zwięzły, podporządkowany potrzebom opowieści. Ginzburg, jak Czechow, potrafi się wycofać i pozwolić bohaterom, by sami odsłaniali własne życie, swoje słabości i moce, złudzenia i najskrytsze smutki. Rezultatem jest niemal przezroczyste pisarstwo – tak klarowne, tak bezpośrednie, tak pozornie proste, że daje czytelnikowi magiczne wrażenie poznawania świata po raz pierwszy.

Michiko Kakutani, „The New York Times”


Autor: Natalia Ginzburg
Data premiery: 2026-05-20
Strony: 108
Rodzaj: Książki
Okładka: Twarda
Format: 210x145x11
Polecamy
Darmowa dostawa dla zamówień powyżej 199 PLN

Darmowa dostawa
dla zamówień powyżej 199 PLN

Wsparcie klientów odpowiemy na wszelkie pytania

Wsparcie klientów
odpowiemy na wszelkie pytania

Gwarancja jakości Zaufało nam wielu klientów

Gwarancja jakości
Zaufało nam wielu klientów

Bezpieczne płatności online

Bezpieczne płatności
online